PIERWSZY OGÓLNOPOLSKI POKAZ
KUCÓW SZETLANDZKICH
                                                POLISH SHETLAND PONY BREED SHOW
                                                                                          PONY CLUB BARTOSZEWO
P a t r o n a t  m e d i a l ny

 



 
 
 

PROGRAM:

11 - 27.06.2004

WYSTAWA

SZETLANDY W FOTOGRAFII ELŻBIETY KALISZEWSKIEJ

26.06.2004.

 SYMPOZJUM NAUKOWE

    POD PATRONATEM PROREKTORA POMORSKIEJ AKADEMI   MEDYCZNEJ

PROF. DR HAB.N.MED. BARBARY GAWROŃSKIEJ-SZKLARZ

:Medyczno-antropologiczne relacje człowieka i zwierząt go otaczających 

27.06.2004.


PRZEGLĄD HODOWLANY KUCÓW - IN HAND SHOW CLASSES

                     OGIERY - STALLIONS
                       KLACZE - MARES
                  MŁODZIEŻ - YOUNGSTOCK
                       ŹREBIĘTA - FOALS


ZAWODY DZIECI i DOROSŁYCH - PERFORMANCE CLASSES


                                                    KLASA SPRAWNOSCIOWA W RĘKU - AGILITY 

                                              POKAZ JAZDY NA STYL Z ASEKURACJĄ - LEAD REIN 

                                                 KONKURSY SKOKÓW I UJEŻDŻENIA - RIDDEN

 
                                                                      POWOŻENIE - DRIVEN
sędzia główny - judge Mrs Rachel Bown, Wielka Brytania - UK

                                                           

FESTIWAL KUCYKÓW SZETLANDZKICH
Zaczęło się niewinnie, chociaż niezwykle. Wanda postanowiła pójść na wernisaż (patrz KONSKI TARG z lipca). Ta zachcianka ślicznego kucyka szetlandzkiego została potraktowana poważnie i Wandę  zaproszono na Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie. Po marmurowych schodach zgrabnie weszła do sali wystawowej, skąd od razu trafiła do wiadomości telewizyjnych.

Dwa tygodnie później już dużo kucyków również żądnych rozgłosu, wzięło udział w I-szym Ogólnopolskim Festiwalu Kuców Szetlandzkich zorganizowanym przez Księgę Stadną Kuców Szetlandzkich w Pony Club w podszczecińskim Bartoszewie. Ogółem stawiło się ponad pięćdziesiąt szetlandów z Polski i Niemiec, aby wziąć udział w następujących klasach pokazowych:
A. Ogiery licencjonowane mini do 86 cm
B. Ogiery licencjonowane powyżej 86 cm  
C. Klacze czteroletnie i starsze 
D. Źrebięta  powyżej 4 tygodni, przy klaczy

Sędzią głównym była pani Rachel Bown, sedzia Międzynarodowego Komitetu ds. Hodowli Kuców Szetlandzkich z Wielkiej Brytanii, którą wszyscy hodowcy szetlandów wpisanych do Polskiej Księgi Stadnej Kuców Szetlandzkich mieli okazję poznać w czasie tegorocznego przeglądu hodowlanego. Funkcję spikera pełnił dowcipnie i ze znajomością rzeczy pan Wojciech Mickunas.
W klasie A wygrał srokaty ogier hodowli brytyjskiej Helawi Balzing Star, w klasie B pierwsze miejsce zajął ogier Imno Kevin wyhodowany w Stadninie Kucyków Imno Shetlands, najlepszą klaczą okazała się kara Brownie-Diva, a źrebięciem 3 miesięczna kl.Wippy Anderoon hodowli Guntera Witte z Niemiec. Czempionem wystawy został kasztanowaty ogier Imno Kevin.
Ta część wystawy, choć mniej interesująca dla laików, była głównym powodem, dla którego zjechali się do Bartoszewa hodowcy szetlandów. Nawet ci, którzy nie mogli przywieść swoich kuców, przybyli aby uważnie obserwować jak brytyjska sędzina o czterdziestoletnim doświadczeniu ocenia i wybiera najlepsze kuce. Wagę brytyjskiej rozetki z macierzystej księgi stadnej SPSB docenili też ogromnie hodowcy z Niemiec, którzy przyjechali ze swymi kucami nieraz z odległych o kilkaset kilometrów miejscowości.
A potem nastąpiła druga część festiwalu - zawody dzieci i  dorosłych, także oceniana przez panią Rachel Bown: w ogromnie widowiskowej klasie sprawnościowej  – agility (po raz pierwszy rozgrywanej w naszym kraju) dzieci prowadziły swe kucyki w ręku przez tor przeszkód bez palcatów czy innych pomocy. Jedynym dozwolonym środkiem było używanie słodko zachęcającego głosiku przez prowadzącego. Działało!!! Klaczka Doe w rączkach 6-letniej Oli Szafran spokojnie, lecz dokładnie pokonała bezbłędnie wszystkie przeszkody zdobywając pierwsze miejsce. 
Po swych dzieciach rodzice też mieli szansę w agility dla dorosłych, ale dla nich pani Bown sięgnęła po stoper. Doping dzieci był znacznie bardziej entuzjastyczny i nieokiełznany. Wygrała znana z występu na zamku klacz Wanda (78 cm), która pozwoliła się bezbłędnie przeprowadzić panu Maciejowi Dąbrowskiemu  (185 cm). W klasie jazdy na styl na czworoboku – lead rein, pierwsze miejsce  przypadło  klaczy Imno My Sunray pod 9-letnim jeźdźcem Bogumiłem van den Broeck prowadzonym przez znaną trenerkę ujeżdżeniową Anię Wolską. 
Niemieccy goście dali pokaz brawurowej jazdy rydwanami zaprzężonymi w szetlandzkie ogiery, wykonany w  szalonym tempie lecz z typowo niemiecką precyzją. Wywołał on olbrzymią owację publiczności. 
Prócz kucyków dodatkową atrakcję festiwalu stanowił zlot historycznych samochodów, gdzie wśród wielu wspaniałych staruszków można było zobaczyć również oryginalną, blisko 50-letnią Warszawę oraz parę egzemplarzy brytyjskiego Mini (ciekawe jaki jest związek między tą marką, a kucykami mini?).  Z okazji festiwalu Poczta Polska przygotowała pocztówki z szetlandami, które można było opatrzyć okolicznościowym stemplem, a telewizja przedstawiła całą serię materiałów związanych z kucami szetlandzkimi.
Ponad tysięczna widownia chyba zapomniała o odbywających się równocześnie w Szczecinie dniach morza i bawiła się razem z nami do samego wieczora. Jak z tego wynika kucyki szetlandzkie, mimo że małe,  mają dużą siłę przyciągania...